No cześć! Tu Kasia.

Mieszkam w Krakowie razem ze swoimi ukochanymi kotkami Bell & Oreo. Straszne z nich łobuzy. Na co dzień programuję aplikacje webowe. Zdarzyło mi się też być ratownikiem nad oceanem w słonecznej Karolinie Południowej. A tak w ogóle to nie umiem mówić o sobie;)

Dlaczego fotografia? Bo zawsze mnie fascynowała. Lubię wyciągać z szafy stare rodzinne albumy i wyobrażać sobie ludzi, których nigdy nie poznałam. Zdjęcia to takie przelotne momenty, które zostały zatrzymane w czasie.

Bell & Oreo

ZAMKNIJ